niedziela, 3 lutego 2008

Błogosławiony

Przypatrzmy się bracia powołaniu naszemu... jakie ono jest? To być Błogosławionym - Szczęśliwym. A co to znaczy? Czym są błogosławieństwa? Niech wypowie się Autorytet, Papież Benedykt XVI, który tak o nich napisał w "Jezusie z Nazaretu" (s. 70n):
Błogosławieństwa są paradoksem - kryteria świata zostają obalone... są obietnicami, z których wyłania się nowy obraz świata i człowieka. (...) Z chwilą, gdy człowiek zdecyduje się patrzeć na wszystko z perspektywy Boga i tak też żyć, gdy przebywa się drogę z Chrystusem, wtedy żyje według nowych kryteriów i coś z tego, co ma dopiero nadejść, jest już teraz obecne. (...)
Błogosławieństwa są realizacją Krzyża i Zmartwychwstania w egzystencji ucznia. Do ucznia odnoszą się one dlatego jednak, że w sposób wzorcowy zrealizowały się najpierw w samym Chrystusie. (...) zapraszają nas one do WSPÓLNOTY Z NIM.
[podkreślenie moje]

sobota, 2 lutego 2008

Zbawienie

Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twojemu w pokoju... Wstrząsające słowa: człowiek w poorze prosi Boga o śmierć. I to nie dlatego, ze cierpi, że jest chory, że dłużej już nie chce znosić ziemskiego życia... Nie! On właśnie ujrzał zbawienie i dlatego, chce go już zasmakować.
Dlaczego ja tak nie potrafię? Dlaczego za wszelka cenę chce przedłużyć swoje ziemskie życie? Czy nie dlatego, że jak dotąd nie spotkałem, nie ujrzałem tak na prawdę ZBAWIENIA... albo inaczej - ciągle w nie nie wierzę?
Czyż nie dzieje się tak, bo ciągle jeszcze
Duch Święty nie spoczywa na mnie? Duch Boży ciągle nie kieruje całym moim życiem, wiec i na śmierć ciągle nie jestem gotowy...